W internecie można znaleźć mnóstwo darmowych fontów. Niestety większość jest słabej jakości i bez dodatkowych znaków diakrytycznych potrzebnych do obsługi języka polskiego. Często też właściciele różnych fonto-stronek lekceważą prawa autorskie udostępniając pliki bez zgody ich autorów lub nawet pirackie wersje fontów.

Gdzie więc można znaleźć darmowe, legalne, profesjonalne fonty? Oto subiektywna lista najciekawszych miejsc w internecie.

czcionki.com

Serwis czcionki.com powstał prawie 14 lat temu, potem zniknął na kilka lat od jakiegoś czasu znowu powrócił. Znajdziecie tam porcję, starannie wyselekcjonowanych darmowych fontów. Każdy z krótkim opisem, informacjami o autorze i warunkami licencji.
Nie ma tego może zbyt dużo, ale biblioteka ciągle się powiększa.

google fonts

Google Fonts zna każdy – to kolekcja fontów przeznaczona do używania na stronach internetowych. W tej chwili jest tam ponad 650 krojów, w tym ponad 340 z polskimi znakami. Żeby je odnaleźć wystarczy po lewej stronie w menu Script wybrać opcję Latin Extended.

Jak pobrać fonty z Google Fonts na komputer?

Wystarczy dodać wybrane fonty do kolekcji, a następnie pobrać je w jednej paczce, klikając w przycisk w prawym górnym rogu (pojawi się dodatkowe okienko, w którym wybieramy: Download the font families in your Collection as a .zip file).

googlefonts

fontsquirrel

Fontsquirrel to nie tylko bogata biblioteka darmowych fontów, ale również całkiem niezły generator webfontów. Wystarczy załadować plik, który chcemy przerobić i jednym przyciskiem wygenerujemy fonty na swoją stronę internetową wraz z potrzebnym arkuszami stylów.
Serwis oferuje filtrowanie fontów według obsługiwanego języka – opcja ta znajduje się po prawej stronie, pod przyciskiem Languages.
Jak zapewniają autorzy, wszystkie fonty na tej stronie są darmowe do użytku komercyjnego.

dafont

Na dafont.com znajdziemy najwięcej fontów do pobrania – ponad 25 tysięcy. Niestety traci na tym jakość serwisu. Wiele dostępnych tam plików to fontowe śmieci, ale wśród nich można też znaleźć prawdziwe perełki.
Nie ma niestety filtrowania według języka, więc każdy font trzeba samemu sprawdzić pod kątem obsługi polskich znaków.